Licencja pośrednika nieruchomości – czy jest obowiązkowa?

Czy pośrednik nieruchomości musi mieć licencję?

Nie. Do wykonywania pośrednictwa w obrocie nieruchomościami nie jest obecnie wymagana państwowa licencja zawodowa. Obowiązek jej posiadania został zniesiony 1 stycznia 2014 roku w wyniku deregulacji zawodu pośrednika nieruchomości.

Nie oznacza to jednak, że wcześniejsze licencje straciły swoje znaczenie jako potwierdzenie historii zawodowej i kwalifikacji osoby, która uzyskała je przed deregulacją. Państwowe licencje były nadawane osobom spełniającym wymagania obowiązujące w czasie ich wydawania i posiadały indywidualny numer.

Sam uzyskałem licencję pośrednika w obrocie nieruchomościami nr 15719 w 2011 roku. Dla klienta nie powinna być ona jedynym kryterium wyboru pośrednika, ale jest jednym z możliwych do sprawdzenia elementów potwierdzających moje przygotowanie i historię zawodową.

Licencja pośrednika nieruchomości nie jest dziś obowiązkowa. Warto więc odróżniać dawną państwową licencję zawodową od licencji i certyfikatów nadawanych obecnie przez organizacje branżowe.

Jak wyglądało uzyskanie państwowej licencji pośrednika?

Przed deregulacją licencja pośrednika w obrocie nieruchomościami była państwowym uprawnieniem zawodowym. Nie wystarczało samo rozpoczęcie działalności czy praca w biurze nieruchomości – osoba ubiegająca się o licencję musiała spełnić wymagania określone w obowiązujących w danym czasie przepisach i przejść przewidziane prawem postępowanie kwalifikacyjne.

Wymagania obejmowały między innymi odpowiednie przygotowanie do wykonywania zawodu oraz praktykę zawodową. Po spełnieniu wymaganych warunków i pozytywnym zakończeniu postępowania licencja była nadawana konkretnej osobie i otrzymywała indywidualny numer.

Swoją państwową licencję pośrednika w obrocie nieruchomościami nr 15719 uzyskałem w 2011 roku. Jest więc dokumentem pochodzącym z okresu, w którym wykonywanie zawodu pośrednika było objęte systemem państwowych licencji zawodowych.

Licencja pośrednika w obrocie nieruchomościami nr 15719 – Adam Lebiedziński

Co zmieniła deregulacja zawodu pośrednika nieruchomości?

Od 1 stycznia 2014 roku państwowa licencja zawodowa przestała być warunkiem wykonywania pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. Zakończono również postępowania kwalifikacyjne prowadzące do nadawania takich licencji, a państwowy centralny rejestr pośredników został zamknięty.

Oznacza to, że osoba rozpoczynająca obecnie działalność w zakresie pośrednictwa nie musi wcześniej uzyskać państwowej licencji zawodowej. Nie oznacza natomiast, że samo pośrednictwo przestało podlegać przepisom prawa – nadal regulują one między innymi zasady wykonywania tej działalności, umowę pośrednictwa oraz obowiązkowe ubezpieczenie OC.

Dlatego brak licencji nie oznacza, że ktoś działa nielegalnie, a jej posiadanie nie jest obecnie ustawowym warunkiem wykonywania zawodu. Warto o tym pamiętać, oceniając kwalifikacje i doświadczenie konkretnego pośrednika.

Państwowa licencja a obecne licencje pośredników – czym się różnią?

Do końca 2013 roku licencje pośrednika w obrocie nieruchomościami były elementem państwowego systemu dostępu do zawodu. Po deregulacji państwo przestało nadawać takie licencje, a dotychczasowy centralny rejestr pośredników został zamknięty.

Obecnie funkcjonują natomiast dobrowolne systemy licencjonowania prowadzone przez organizacje branżowe. Jednym z nich jest system Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości (PFRN), która prowadzi własny rejestr i nadaje Licencję Pośrednika w Obrocie Nieruchomościami PFRN osobom spełniającym określone przez Federację wymagania.

Nie należy więc utożsamiać obecnej licencji branżowej z dawną licencją państwową. Mają inne podstawy i zostały nadane w innych systemach. Osoby, które posiadały państwową licencję wydaną przed deregulacją, mogą jednak figurować również w obecnym rejestrze PFRN.

Czy licencja pośrednika nieruchomości ma dziś znaczenie?

Tak, choć jej znaczenie jest dziś inne niż przed deregulacją zawodu. Licencja nie jest obecnie warunkiem wykonywania pośrednictwa, dlatego sam fakt jej posiadania nie decyduje o tym, czy dana osoba może legalnie świadczyć takie usługi.

Dla klienta licencja może być jednak dodatkową informacją o przygotowaniu i historii zawodowej pośrednika. W przypadku osób posiadających dawną licencję państwową potwierdza, że uzyskały ją w okresie, gdy dostęp do zawodu był regulowany i wymagał spełnienia określonych przepisami warunków. W przypadku obecnych licencji branżowych znaczenie dokumentu zależy od zasad przyjętych przez organizację, która go nadaje.

Nie traktowałbym jednak samej licencji jako gwarancji jakości usług. Przy wyborze pośrednika warto brać pod uwagę również jego doświadczenie, zakres wiedzy, sposób prowadzenia transakcji, zasady współpracy i odpowiedzialność za powierzone mu zadania.

Licencja jest jednym z kryteriów oceny pośrednika, a nie gwarancją dobrej usługi. Warto sprawdzić zarówno sam dokument, jak i doświadczenie oraz sposób działania osoby, której powierzamy swoją nieruchomość.

Jak sprawdzić licencję pośrednika nieruchomości?

Informacje o licencjach można sprawdzić w Centralnym Rejestrze Pośredników w Obrocie Nieruchomościami prowadzonym przez Polską Federację Rynku Nieruchomości. Rejestr umożliwia wyszukiwanie między innymi po imieniu i nazwisku, numerze licencji oraz miejscu prowadzenia działalności.

Moją licencję można sprawdzić w Centralnym Rejestrze PFRN. Wystarczy wyszukać moje imię i nazwisko – Adam Lebiedziński – lub wpisać numer licencji 15719.

Warto pamiętać, że rejestr PFRN jest rejestrem prowadzonym przez organizację branżową, a nie państwowym rejestrem osób uprawnionych do wykonywania zawodu. Po deregulacji państwowa licencja nie jest bowiem warunkiem wykonywania pośrednictwa w obrocie nieruchomościami.

Licencja pośrednika nieruchomości – najczęstsze pytania

Czy pośrednik nieruchomości musi mieć licencję?

Nie. Od 1 stycznia 2014 roku państwowa licencja zawodowa nie jest wymagana do wykonywania pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. Brak licencji nie oznacza więc, że pośrednik wykonuje swoją działalność nielegalnie.

Czy państwowe licencje pośredników są nadal wydawane?

Nie. Wraz z deregulacją zawodu zakończono państwowy system nadawania licencji pośrednikom. Obecnie funkcjonują natomiast dobrowolne licencje i systemy certyfikacji prowadzone przez organizacje branżowe.

Czym różni się dawna licencja państwowa od obecnej licencji branżowej?

Dawna licencja państwowa była elementem regulowanego systemu dostępu do zawodu i była nadawana osobom spełniającym wymagania określone w obowiązujących wówczas przepisach. Obecne licencje branżowe są dobrowolne i nadawane na zasadach określonych przez organizacje, które prowadzą własne systemy licencjonowania.

Czy licencja gwarantuje, że pośrednik jest dobry?

Nie. Licencja może być jednym z kryteriów oceny przygotowania i historii zawodowej pośrednika, ale sama nie gwarantuje jakości świadczonych usług. Warto sprawdzić również doświadczenie, wiedzę, sposób działania oraz zasady współpracy z klientem.

Jak sprawdzić licencję pośrednika nieruchomości?

Licencje znajdujące się w Centralnym Rejestrze Pośredników w Obrocie Nieruchomościami PFRN można wyszukiwać między innymi po imieniu i nazwisku oraz numerze licencji. Mój wpis można znaleźć pod nazwiskiem Adam Lebiedziński i numerem licencji 15719.

Szukasz doświadczonego pośrednika nieruchomości w Warszawie?

Licencję pośrednika w obrocie nieruchomościami nr 15719 uzyskałem w 2011 roku. Dziś łączę przygotowanie zawodowe zdobyte jeszcze w okresie regulowanego dostępu do zawodu z wieloletnim doświadczeniem na rynku nieruchomości.

Jeżeli planujesz sprzedaż lub zakup mieszkania, domu albo działki, możemy porozmawiać o Twojej nieruchomości i ustalić, w czym mogę Ci pomóc.

Adam Lebiedziński | AL-home
tel. 506 338 494
biuro@al-home.pl
Skontaktuj się ze mną

Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb klientów. Zmiany ustawień dotyczących plików cookie można dokonać w dowolnej chwili modyfikując ustawienia przeglądarki. Korzystanie z tej strony bez zmian ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

rozumiem